Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łona. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 września 2011

Woo!(na)

Dziś miała miejsce niespodziewana premiera drugiego singla z nadchodzącego albumu Łony i Webbera - „Cztery i pół” (premiera 30.09.11). Singiel nosi tytuł "To nic nie znaczy". Łonson kolejny raz wspiął się na wyżyny; zawieszając kolegom z rapowego podwórka poprzeczkę jeszcze wyżej(!). Czy jest ktoś w tym kraju kto może mu dorównać?


Patrząc obiektywnie: Flow Łony jest mocne, techniczne aczkolwiek bez „fajerwerków”  – w Polsce znajdzie się kilku mc o nieco bardziej „morderczym” sposobie rzucania wersów; jego głos nie jest specjalnie charakterystyczny (niegdyś często mylony z Fiszem). Co więc wyróżnia tego szczecińskiego nawijacza? Otóż teksty! To właśnie one od zawsze są znakiem rozpoznawczym dla tego pana. Adam (prawdziwe imię Łony) porusza tematy oryginalne a nawet te pozornie oklepane potrafi przedstawić w niebanalny sposób.

Najnowszy singiel to typowo „łonowy” (jakkolwiek to nie brzmi) banger. Raper jest poważniejszy niż na pierwszym czy drugim krążku co nie oznacza, że radosny optymista w nim umarł. Tenże optymista po prostu dorósł!

piątek, 20 sierpnia 2010

2010, obudź się!

Rok 2010. Marazm i nuda, – jeżeli chodzi o muzykę. No dobra może nie licząc kilku albumów, które mogę wymienić (niestety) na palcach jednej ręki. Jako, że dawno minął jego półmetek, to można wskazywać powoli faworytów do albumów „TOP 2010”. Ja chcę się jednak skupić na tym, co jeszcze w tym roku ma się ukazać; a poza tym podsumowania zawsze kiepsko mi wychodzą.

To tak; 21.09 - nowy album Roots’ów nagrany na spółę z panem Johnem Legend’em. Spodziewam się ultra muzycznego uderzenia. Ostatni album Roots’ów (w sumie jeszcze ciepły) jest bardzo dobry, aczkolwiek dość surowy. Tutaj spodziewam się nieco bardziej soulowych klimatów. Głos Legend’a po tej płycie będzie legendarny – zobaczycie! Zachęcam do sprawdzenia singla „Wake Up” z gościnnym udziałem Melani Fiony i Common’a. Ogień piekielny!

Dalej mamy The Foreign Exchange, którzy zapowiedzieli się z nowym krążkiem zatytułowanym “Authenticity”. Premiera już 12.10. Ostatni album owej grupy został bardzo dobrze przyjęty, a ja sam pokusiłem się o recenzję owego dzieła. Nie znam więcej szczegółów, pozostaje czekać. Mam nadzieję, że “Authenticity” będzie dostępne w Polsce w wersji winylowej.

Kolejna bomba to solo Evidence’a. “Cats & Dogs” ma ukazać się… w tym roku, nic więcej nie wiadomo. Niedawno ukazał się singlowy klip promujący nową płytę. Teledysk zrealizowany małym nakładem, oparty na prostym pomyśle. W sumie ciężko nazwać go nawet teledyskiem. To bardziej wizualizacja do rapu pana rapera. Oczekiwania do albumu mam dość duże zważywszy na to, iż ostatni był fenomenalny. Spodziewam się dobrego rapu od Mr Slow Flow.

Z muzyki na którą czekam to chyba wszystko. W Polsce chyba nic w tym roku nie przebije już Leszka i Returners’ów. Chyba, że płytę wyda ulubiony polski raper twojego ulubionego polskiego rapera, czyli Łona. Wyda? Wypada, żeby wydał. Wg czasu szczecińskiego, powinien wydać pod koniec tego roku. Jak będzie, zobaczymy.

niedziela, 3 stycznia 2010

Luźne numery od "DobrzeWiesz".

DobrzeWiesz to slogan którego nie trzeba tłumaczyć żadnemu fanowi dobrego rapu. Dla tych którzy nie wiedzą – „DobrzeWiesz” to studio nagrań Łony i Webbera. No dobrze, ale co z tego? Otóż ekipa związana z owym studio poczyniła w ostatnich dniach trzy luźne numery z czego do jednego panowie pokusili się o wizualizację – czyli potocznie mówiąc – teledysk. Nie będę tutaj się specjalnie rozpisywał, pójdę na łatwiznę i zacytuję notkę z dobrzewiesz.net:


"Jak zapewne część z Was może wiedzieć, bądź nie, Łona czynnie wspiera działalność Monaru w Babigoszczy działając w ramach warsztatów artystycznych. Efektem grudniowych warsztatów, nie wspominając o utworze z poprzedniego posta jest utwór, do którego klip stworzył Krzysztof “Kiziak” Kiziewicz, na mikrofonie: Baltazaar, Haoz, Kastet, MeWash, Liryk, Jesz, Łona, Rymek. Bębny: Dj Twister, saksofon: Marek Kazana."

Muszę przyznać, że fabuła klipu jest dość intrygująca i świetnie uzupełnia się z treścią rymowaną przez poszczególnych wykonawców. Zacny koncept. Dobrze, że chłopy z Monaru mają zajęcie. Takie akcje są potrzebne, pokazują jakie wartości drzemią w ludziach, którzy mają ciężką przeszłość. Zachęcam do obejrzenia.




Niżej możecie odsłuchać wcześniej wspominane tracki. Więcej informacji na dobrzewiesz.net.